środa, 30 października 2013

136. Recenzja porównawcza drogeryjnych szminek


Dziś mam do porównania kilka pomadek trwałych które możemy znaleźć w drogeriach. Postaram się zrobić to szybko i konkretnie. Ciekawe czy wynik rankingu was zaskoczy :)





1. Maybelline Superstay 14HR, 150 On and On Pink.

Oto i mój zwycięzca!

W kolorze jestem wprost zakochana. Delikatny, różowy kolor z subtelnymi drobinkami. Usta wydają się być większe, bardzo rozświetlone. Nie wyglądają tandetnie a świeżo i zdrowo.

Trwałość jest bardzo wysoka, nie trzeba jej często poprawiać.
Bardzo fajnie rozprowadza się po ustach, nie zbiera się w kącikach, a jeśli już zaczyna znikać to z klasą i równomiernie! :)

Nie wysusza ust a nawet mam wrażenie, że lekko je nawilża i poprawia ich stan. Nie Podkreśla niedoskonałości.

Z czystym sumieniem przyznaje jej pierwsze miejsce! :)



2. Rimmel, Lasting Finish Lipstick by Kate Moss, 102.

Tej szminki chyba przedstawiać nie trzeba :)

Kolor zdobył moje serce, intensywny, wyrazisty-bajka!
Trwałość? jedzenie i picie jest jej nie straszne, nie znika z usta bardzo długo.

Niestety bardzo wysusza usta i podkreśla niedoskonałości. By móc swobodnie używać tej szminki, trzeba mieć usta gładkie jak pupcia niemowlaka. Delikatnie barwi usta.




3. Astor, Color Last Vip, 300 Caramel

Cóż mogę powiedzieć... Jest to typ szminki nie bardzo przeze mnie lubiany. Mało koloru, dużo brokatu. Plus za nawilżającą konsystencje, nie zbieranie się kosmetyku w zmarszczkach na ustach  i za małe prawdopodobieństwo przesadzenia z nią.

Trwałość? Żadna! Musimy się liczyć z częstym poprawianiem ust :)



4. Max Factor, Lipfinity Colour & Gloss

Wydawać by się mogło, iż ta szminka to wszystko czego brak każdej kobiecie. Kolor? jest! Błysk? jest! A jednak, coś tu jest nie tak :)

Kolor faktycznie jest, trwałość niesamowita! Przez trzy dni, nie mogłam domyć ręki po pomalowaniu jej do zdjęć. Szminka pod tym względem jest nie do zdarcia, dlatego nie radzę wyjść poza kontur ust! (nie pytajcie).

Zapach, smak... strasznie chemiczny, zero przyjemnego zapaszku.

Co do "step 2" czyli błyszczyku. Jest całkiem fajny, ładnie wygląda na ustach. Ta część dużo bardziej do mnie przemawia. Ale czy warto kupować to "cudo" wyłącznie dla błyszczyka? Nie.


5. Avon, Extra Lasting Lipstick, nude blush 

Niestety po raz kolejny zawiodłam się na kosmetyku marki Avon.

Szminka ma w sobie za dużo brokatu, bardzo mi to przeszkadza! Kiedy kolor już dawno zmył się z ust, brokat pozostaje i nigdzie się nie wybiera :)

Szminka ma bardzo słabą trwałość a do tego kolor na ustach jest niemal transparentny. Jedynym plusem jaki dostrzegam jest to, że nie potrzebujemy lusterka by poprawić szminkę.




Zaskoczył was wynik tego rankingu? Chcę poznać wasze typy! :)


Kosmetyk do testów otrzymałam od serwisu bangla.pl w ramach współpracy z Klubem Kejt.

Pozdrawiam!
Odette :)

20 komentarzy:

  1. Nie używałam żadnej z nich :-o

    OdpowiedzUsuń
  2. nr 102 Rimmela wielbię nad życie! ;D faktycznie denerwuje mnie to, że podkreśla niedoskonałości, ale ten kolor... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O tej szmince z Avonu rowniez nie umiem powiedziec nic dobrego. Mam ja tylko w innym odcieniu. Nawet opisywalam ja u siebie jako kompletny niewypal..

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta wersja szminek Avonu to kompletny niewypał:/ Superstay i Kate <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ochotę na szminkę Rimmela.

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoja Kate ma przepiękny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam szminkę Rimmel i bardzo ją lubię, ale też mi przeszkadza, że wysusza usta. Ja ją nakładam zawsze na pomadkę ochronną- trochę pomaga :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Brokatu w żadnej z tych szminek nie widzę, co najwyżej shimmer, a dla mnie to ogromna różnica :)

    Z wymienionym mam tylko Rimmel 102, ale może rozejrzę się też za Maybelline, skoro tak ją chwalisz. Zupełnie nie znam tej serii, poza tym, że gdzieś tam kiedyś coś o niej słyszałam i kojarzę nazwę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. szkoda, ze nie pokazałas ich na ustach,a le na 102 mam ochotę od dawna ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z wymienionych mam tylko Rimmel, lubię ją:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam Rimmel 102 i ją uwielbiam, ale faktycznie trzeba mieć wargi w świetnej kondycji, by ją używać (dlatego zrobiłam sobie od niej teraz przerwę). Tej szminki Avon nie znam, ale mam za to Ultra Colour Rich, które dla mnie są dość dobre, Idealny Pocałunek - też całkiem fajne, chociaż tutaj to zależy jeszcze jaki kolor, mam wrażenie, że każdy zachowuje się trochę inaczej, no i dziś dotarła do mnie szminka Avon z serii Ultra Colour i jak na razie wydaje się naprawdę fajna (formuła nawilżająca usta, a przy tym daje dość intensywny kolor, krycie można stopniować).

    Może też zrobię u siebie na blogu kiedyś taki ranking, zwłaszcza że szminek mam jak Rusek wojska :P

    OdpowiedzUsuń
  12. A miałaś może Maybelline Color Whisper? Bo kuszą mnie ostatnio :D Ciekawa jestem jak z ich trwałością, skoro są nawilżające.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam tą z Rimmela ale jakoś nie bardzo się z nią lubię.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mogłam się spodziewać, że Avon wyjdzie najgorzej ze wszystkich. Coś ich jakość kosmetyków spada na łeb na szyję :/ Dużo dobrego słyszałam o Kate, dlatego bardzo mnie smuci fakt, że wysusza usta :( Moje już czegoś takiego nie zniosą :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Avon ma tez i perelki wsrod szminek ;) ale ta im kompletnie nie wyszla.

      Usuń
  15. A ja mam tą szminkę z AVON w kolorze czerwonym i jestem nią zachwycona! kolor jest rewelacyjny, długo sięutrzymuje i nie ma brokatu :D polecam ją

    OdpowiedzUsuń
  16. Z Rimmela mam inną pomadkę, ale równiez bardzo wysusza :( to bardzo wpływa na komfort użytkowania... Niestety.

    OdpowiedzUsuń
  17. w zupełności się zgadzam co do opinii o pomadce superstay z Maybelline, mam kolor stay with me coral i jestem nią zachwycona:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Posiadam 103 Rimmela jest śliczna,ale nie zauważyłam by jakoś przesuszała mi makabrycznie usta ,z początku miałam mieszane uczucia co do wysuszania (z pewnością nie nawilżała,ale miałam wątpliwości gdyż w czasie gdy jej używałam była dość niska temperatura). Dlatego jako bazę używam mojego balsamu z bomb cosmrtics i od tej pory z pewnością ich nie wysusza ! Za to z jej trwałością jest średnio.

    OdpowiedzUsuń

Napisz do mnie!

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *