wtorek, 2 września 2014

Jak się pozbyć starej hybrydy? Zdejmujemy Gel color by OPI -OPI Scores A Goal-


Hybrydy są bardzo wygodną opcją dla zabieganych kobiet. Lubimy mieć piękne, zadbane paznokcie na długi czas, a manicure hybrydowy właśnie nam to zapewnia. Co najmniej dwa tygodnie bez odgnieceń, ścierania i innych nieprzyjemności. Jednak usunięcie tego rodzaju lakieru w niewłaściwy sposób może czasem przysporzyć naszym paznokciom problemów. Denerwujące nas odpryski często odrywamy z uporem maniaka, nierzadko razem z płytką! Sama często mam ochotę poradzić sobie właśnie w ten sposób ale uwierzcie mi, nie warto ;/






Pewnego razu  zerwałam sobie hybrydę z paznokci pozostawiając je cieńsze od papieru. Każdy późniejszy kontakt z wodą, ciepłą czy zimną był dla mnie nie do zniesienia! Na szczęście paznokcie szybko się zregenerowały, są twarde i silne ale tego dramatu nigdy nie zapomnę. Mądry polak po szkodzie jak to mówią, dlatego uczcie się na moim błędzie i nie powielajcie go ;)

W takim razie jak zdjąć hybrydę nie uszkadzając przy tym płytki? 

1. Za pomocą pilniczka, spiłowujemy TOP COAT czyli wierzchnią warstwę naszej hybrydy (OPI Gel Color nie wymaga tego punktu)
2. Nasączamy bawełniany wacik ( ówcześnie przecięty na cztery części)  czystym acetonem bądź zmywaczem z wysoką zawartością acetonu w składzie.
3. Nasączony wacik przykładamy do paznokcia.
4. Owijamy paznokcie wraz z wacikami w pociętą w prostokąty folię aluminiową
5. Czekamy 15 minut 
6. Pozostałości hybrydy usuwamy patyczkiem
7. By wygładzić powierzchnie paznokcia oraz oczyścić ją z pozostałości po hybrydzie używamy polerki/flexa 

Paznokcie po takim zabiegu będą potrzebowały nawilżenia, odżywki.


Nówka sztuka, OPI Gel Color w kolorze OPI scores a goal!




Niecałe 2tyg później... Odrościk konkret.




Wspomniana folia, może być spożywcza


Zmywacz ISANA świetnie ściąga hybrydę, jest tani, ladnie pachnie, mniej wysusza. Dobra alternatywa dla acetonu.








* Nie wiem jak z pozostałymi markami hybryd, ale większość ściąga się własnie w ten sposób bez problemu. Ja miałam doświadczenie w ściąganiu Gel Color od OPI, Mollon Pro, Effective nails oraz Indigo.

Mam nadzieję, że post się Wam przyda (Wam i Waszym paznokciom :D )


Pozdrawiam serdecznie,
Odette.

17 komentarzy:

  1. ooo Isana powiadasz dobrze sobie z tym radzi :D Świetnie że o tym piszesz bo ja do tej pory w pracy ściągałam hybrydy specjalnym płynem od OPI.
    PS. Mam nadzieję że wracasz do nas na stałe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heheh ja też działam na Expert Touch od Opi ale ten zmywacz ISANA to fajny odpowiednik ;) Chyba sobie jutro porównam składy.


      Też mam taką nadzieję :D

      Usuń
  2. Muszę kiedyś wypróbować hybrydy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie Kochana, ułatwiają życie :D

      Usuń
  3. ale masz piękne pazurki! u mnie hybrydy nie chcą się trzymać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Szkoda, ciekawe co jest przyczyną :(

      Usuń
  4. Ja też pierwsze razy nie mogłam się powstrzymać od ściągania hybryd niczym maseczki peel off... To takie przyjemne dla nerwowców odrywanie :D
    Ale paznokcie ucierpiały bardzo na tym i potrzebowały regeneracji. Też jestem mądrym po szkodzie Polakiem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To piąteczka :D!
      Niestety, bardzo przyjemne i jak to z przyjemnym bywa - złe :D

      Pozdrawiamy wszystkich mądrych po szkodzie Polaków w takim razie :D

      Usuń
  5. Dobrze wiedzieć na przyszłość, może kiedyś się przyda ta wiedza :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje paznokcie są jak papier (wyginają się w każdą stronę i są bardzo łamliwe) po takim ściągnięciu hybryd. Zastanawiam się, czy to po prostu mój urok, czy coś jest nie tak? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli przed zabiegiem były w dobrym stanie a po zdjęciu już łamliwe i cienkie to możliwe, że przygotowanie było dość drastyczne, mam na myśli mocne piłowanie płytki z góry. Zdarzają się oporne typy hybryd których zdjęcie wymaga ingerencji pilnika co tez może spowodować pogorszenie stanu paznokci. Jak było w Twoim przypadku?

      Usuń
    2. Myślę, że wszystko po trochu z tego co napisałaś: paznokcie są łamliwe i nie dają się zapuścić i kilka razy też zostały potraktowane pilnikiem przy ściąganiu (nie ze względu na oporność hybrydy, a dlatego, że wg kosmetyczki 'tak będzie szybciej'). Dlatego zrezygnowałam z hybryd na dłoniach i robię sobie tylko pedicure, z którego jestem bardzo zadowolona :) Wygląda na to, że hybrydy nie są dla każdego, ale dobrze było się przekonać na sobie :) teraz zastanawiam się nad m.japońskim, ale od koleżanki kosmetyczki słyszałam, że to nic nie daje :P

      Usuń
  7. Niedługo zamawiam swoje pierwsze hybrydy (Indigo) i nie mogę się już ich doczekać, przydatny post :)

    OdpowiedzUsuń
  8. zartujesz ze isana ? ;o jak ja kocgam blogi , tyle wiem dzieki wam hehe

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję za ten post dobra kobieto!!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdyby tak kosmetyczki stosowały takie triki... Do mojej jak kobiety przychodzą zdjąć hydrydę to wychodzą z świeżo zrobionymi od nowa bo ich pazurki są w opłakanym stanie. Więc lepiej zakryć... Dobrze, że mi się nie zachciało takich ;)
    Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń

Napisz do mnie!

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *