niedziela, 14 grudnia 2014

Manicure męski.Tak czy nie?




Czy manicure męski jest nadał kontrowersyjnym tematem? 

Coraz więcej Panów staje się moimi klientami i większość z nich nie ma z tym żadnego problemu.  Niektórzy przyznają się, że zasiadają do tego zabiegu tylko dlatego, że ukochana wierci im dziurę w brzuchu a sami nie chcą i  nie czują takiej potrzeby. Inni tłumaczą, że ich wizyta jest spowodowana zbliżającym się ważnym wydarzeniem i chcieliby wypaść dobrze ( mimo, że nie padło żadne pytanie czy zdziwienie z mojej strony). Są też tacy którzy bardzo cieszą się z wizyty i lubią mieć zadbane dłonie ale nie wyobrażają sobie by ktokolwiek mógłby się o tym dowiedzieć! Pozostali nie mówią nic, piją kawkę i relaksują się wracając bardzo często i regularnie. Wiek panów przychodzących na manicure jest zróżnicowany, jednak tłumaczących się zaliczyłabym do grupy młodszych natomiast zrelaksowanych do średniej grupy wiekowej. 

Moda na metroseksualnego faceta chyba już minęła, teraz mamy zachwycać się seksownymi, twardymi, zarośniętymi drwalami.
Czy drwal nie może czasem wybrać się na manicure?

Podobno różowa koszulka nie odbiera męskości prawdziwemu facetowi, a manicure?








Manicure męski to najczęściej manicure biologiczny w którym nie wycinamy skórek, są jednak panowie (tak jak mój dzisiejszy model) którzy lubią kiedy cała sucha skóra zostaje usunięta. Dodatkowym argumentem były ciągle przesuszone i zadzierające się skórki które nie wyglądają estetycznie i przeszkadzają w codziennych czynnościach.

Ładnie opiłowane paznokcie, umiejętnie wycięte skórki i dobre nawilżenie nie trwają długo a ręce wyglądają o niebo lepiej!



Opinie na temat wycinania skórek są różne, ja jestem przeciwna samodzielnemu wykonywaniu tego (wymagającego skupienia i uwagi) zajęcia. Jest to metoda bezpieczna i efektywna tylko wtedy gdy posługuje się nią osoba wprawiona i taka która się na tym zna. Nawet manicurzystki często wycinają sobie skórki nawzajem, bo druga osoba jest w stanie zobaczyć więcej i tym samym uniknąć wszelkich zacięć, nieestetycznych pozadzieranych skór czy bóg wie jeszcze czego!:)



(pozadzierane skórki jak możecie zauważyć nie są robotą moją tylko robotą zębów mojego modela! :))


Dziękuję Drogi modelu za chęć uczestniczenia w poście!
A Was proszę o podzielenie się ze mną swoim zdaniem na ten temat :)

Manicure męski, tak czy nie?



Pozdrawiam
Odette.

29 komentarzy:

  1. Nie ma nic przeciwko takim Panom, każdy robi to co lubi i dba o siebie tak jak chce. Jeśli chodzi o bliskich mi mężczyzn, gdyby mój chciałby się wybrać do salonu nie miałabym nic przeciwko - choć wiem, że tego nie zrobi :P . Dłonie są bardzo ważną wizytówką nie tylko kobiet :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też staram się nikogo nie osądzać. Chce to chodzi, nie chce to nie :) Nic na siłę. Niektórzy mają zakodowane, że takie czynności pielęgnacyjne są zarezerwowane tylko dla kobiet i może nie otoczenie a oni sami wewnętrznie odebraliby sobie status 100% mężczyzny gdyby się takim zabiegom poddali :)

      Usuń
  2. Jestem na TAK! Bardzo zwracam uwagę na męskie dłonie, muszą być zadbane!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tak samo. Zawsze oko ucieka na ich ręce, to odruch bezwarunkowy :D

      Usuń
  3. Jestem jak najbardziej na tak, jeśli chodzi o manicure męski :) Takie zadbane paznokcie świetnie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny text,aż nabrałem chęci na przedświąteczną wizytę w Aurze.

    OdpowiedzUsuń
  5. do nas do salonu panowie przychodzą na mani, pedi i nawet wosk (choć w mniejszym stopniu) i ja jestem za :) według mnie jest różnica pomiędzy dbaniem o "dobry stan techniczny" a metroseksualnością ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to! Podoba mi się stwierdzenie, dbania o dobry stan techniczny :D Bardzo trafne! Szkoda tylko, że nie każdy myśli podobne :<

      Usuń
  6. Mój chłopak jest z tych, co nie da sobie nawet kremu na buzię nałożyć, a co dopiero zrobić coś z paznokciami. I tak poczyniłam duuuuuże postępy, bo nakłoniłam go do kremowania rąk na noc i obiecałam, że nie zdradzę tej tajemnicy żadnemu jego kumplowi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha genialne :D 80% facetów w moim otoczeniu myśli podobnie, 20% przeszło na moją strone :D

      Usuń
  7. Mojego faceta zawsze męczę by dał równo spiłować paznokcie i chociaż odsunąć skórki, które wyjeżdżają zbyt daleko na płytkę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja jestem przyzwyczajona już do szorstkich rąk mojego mężczyzny, no ale cóż, to są ręce pracy jak ja to zawsze mówię, ale zazwyczaj wszystkie kremiki do rąk oddaje mu, żeby jakoś tam o nie zadbał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla wielu facetów spracowane dłonie są powodem do dumy i po prostu je lubią :)

      Usuń
    2. Właśnie mój też uważa, że to powód do dumy, bo widać, że nie siedzi i nie pierdzi w stołek tylko nimi COŚ robi :) Ale po małej ingerencji psychologicznej kremy do rąk teraz już co jakiś czas chętnie mi podbiera :D

      Usuń
  9. Chętnie bym wygoniła mojego męża na taki manicure :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ciężko ich brać siłą :D

      Usuń
  10. Czyli że gay to opozycja do right? A ja myślałam że do straight, a z byciem "własciwym" tudzież "w porządku" nie ma samo w sobie wiele wspólnego.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mniej więcej tyle, czy dla faceta jest to coś ok, spoko, normalne, w porządku czy gejowskie, mało męskie, bo takie mniej więcej dwa postrzegania zaobserwowałam wśród moich klientów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. No tak, więc trzeba podtrzymywać polski stereotyp że gej = mało męski, nienormalny, nie spoko, nie ok, itd...

      Usuń
    3. Według mnie nie i chciałabym żeby nie było takich porównań ale z takimi się spotkałam i własnie o nich mowie. Zauważ, że nie mowie o moim zdaniu na ten temat tylko o tym co zaobserwowałam.

      Usuń
    4. Kumam, ale taki tytuł notki sugeruje na pierwszy rzut oka, że taki jest Twój tok rozumowania, że się z tym zgadzasz, ponieważ tytułując tak posta sama to powielasz.
      Dopiero po przeczytaniu powyższego komentarza wiem, że myślisz inaczej... ale czy każdy wczyta się w komentarze i do tego dotrze?

      Nawet gdyby dotyczyło to innej grupy społecznej, w której się nie znajduję, a powielało krzywdzący stereotyp też by mnie to w jakiś sposób poruszyło...

      Usuń
    5. Nie spojrzałam na to nawet w ten sposób ale dzięki, że piszesz o tym żebym mogła to zauważyć :) Myśle, że dobrym rozwiązaniem będzie zmiana tytułu posta, nie było żadnych niedomówień :)

      Usuń
    6. O kurcze, nie chciałam aż tak się wtryniać w Twojego bloga... ale to bardzo miło z Twojej strony :)

      Usuń
  12. Nie mam nic przeciwko zadbanym paznokciom u facetów, widać wtedy że dba o siebie i swój wizerunek wobec innych ludzi :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miło mi Cię poinformować, że nominuję Twojego bloga do Liebster Blog Award 2014 :) Szczegóły tutaj:http://tm2shine.blogspot.com
    Mam nadzieję, że dołączysz do zabawy :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Napisz do mnie!

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *